Firma Adobe Systems postanowiła wykorzystać rynek australijski do sprawdzenia skuteczności technologii DRM (Digital Rights Management), mającej ukrócić proceder nielegalnego kopiowania programu Photoshop.
Aby możliwe było korzystanie z programu, jego nabywcy muszą zaraz po zakupie dokonać jego aktywacji. Jest to możliwe, podobnie jak w przypadku najnowszych wersji Microsoft Windows i Office, za pośrednictwem Internetu lub telefonicznie. Po aktywacji program można zainstalować na max. dwóch komputerach. W przypadku wykrycia kolejnych instalacji odpowiednie mechanizmy powiadamiają o tym serwery Adobe za pośrednictwem Internetu.
Zdaniem Adobe, Photoshop jest jednym z "ulubionych" przez piratów programów. Przedstawiciele firmy zapowiadają, że jeśli australijski eksperyment zakończy się sukcesem, to już w przyszłym roku Photoshop wymagający aktywacji może pojawić się również w innych krajach.
Wprowadził: Daniel Cieślak
| WielebnyK |
ocena: 5 |
2004-04-14 09:09:23 |
| Przykra prawda z tym piractwem... Jak kogoś nie stać na Photoshopa za 4000 zl to niech sobie kupi Paint Shop Pro za 400 zl albo używa Gimpa lub Pixie za free! |
| Robaczek |
ocena: 5 |
2003-08-01 12:54:56 |
| Było jest i będzie podobnie jak złodziejstwo.... |
| więcej opinii |