Niewykluczone, że do 15 września zakończą się rozmowy pomiędzy kierownictwem Grupy Asseco Poland a jedną z amerykańskich spółek notowanych na NASDAQ, w które chciałaby ona zainwestować.
Transakcja miałaby zostać przeprowadzona w gotówce, a dzięki niej nastąpić miałby "skokowy wzrost wielkości Grupy Asseco". W II kwartale br. Asseco Poland wyemitowało 3,8 mln akcji, a pozyskane w ten sposób 209 mln zł ma zostać przeznaczone właśnie na akwizycje. Grupa dysponuje także prawie 0,5 mld zł w gotówce i ekwiwalentach pieniężnych, ma więc zasoby na to aby kupić naprawdę dużą spółkę. Adam Góral, prezes Asseco Poland nie chciał jednak zdradzić z kim rozmawia. Rozmowy na temat wzmocnienia Grupy dzięki wejściu na rynek amerykański prowadzone są od ponad pół roku.
Dzięki fuzji ze spółką amerykańską notowaną na NASDAQ przyspieszeniu miałaby ulec ekspansja Grupy Asseco, tym bardziej, że amerykański partner ogłosił niedawno własną strategię dotyczącą fuzji i przejęć. Adam Góral nie wyklucza, że obie firmy wspólnie wejdą na rynek rosyjski. Asseco Poland przed kilku laty próbowało na niego wejść, ale ostatecznie z tego pomysłu zrezygnowało.
"Do tej pory budowaliśmy Grupę z mniejszych podmiotów. Potencjalna transakcja z amerykańskim partnerem pokazuje, że możemy myśleć także o fuzjach z podmiotami porównywalnymi z nami, choć ta akurat spółka jest od nas mniejsza" - mówi prezes Asseco Poland. "Połączenie ze spółką amerykańską daje nam dostęp do wiedzy o rynku IT, do której sami dochodzilibyśmy przez wiele lat nie uniknąwszy zapewne wielu błędów" - dodaje. W pierwszym półroczu Grupa Asseco przejęła spółki na Węgrzech (Globenet - oprogramowanie dla sektora medycznego) oraz w Hiszpanii (Necomplus - systemy POS i call center) i Turcji (EST - oprogramowanie do rozliczania internetowych płatności kartą kredytową; ITD - automatyzacja usług głosowych).
Asseco Poland poinformowało jednocześnie o wynikach za I półrocze 2010 r. Skonsolidowane przychody firmy wyniosły 1,45 mld zł (wzrost o 2%), a zysk netto 205 mln zł (16%). Cały 2009 rok to odpowiednio 3,05 mld zł i 438 mln zł. Jak mówi Adam Góral, na rynku pojawia się pewien optymizm, choć wynik został osiągnięty raczej dzięki wielu mniejszym kontraktom, niż kilku dużym na skalę wdrożenia nowego systemu transakcyjnego w PKO BP, czy KSI ZUS. Na wysoką rentowność Grupy Asseco wpływ ma zapewne udział - aż 67 proc. - sprzedaży oprogramowania i usług własnych. Przychody z tego tytuły wyniosły aż 970 mln zł. Podział przychodów wg sektorów rozkłada się niezwykle równomiernie, prawie dokładnie po 1/3 pochodzi z bankowości i finansów, przedsiębiorstw i administracji.
Przychody Asseco Poland w I półroczu wyniosły 586 mln zł (wzrost o 25%) - w tym 414 mln zł przypadało na usługi i oprogramowanie własne. Zysk netto spółki za okres kwiecień-czerwiec to aż 258 mln zł (wzrost o 49%)! W ubiegłym kwartale największy udział w sprzedaży miała administracja (48%) oraz bankowość i finanse (39%). Cały ubiegły rok to dla Asseco Poland 946 mln zł przychodów i 291 mln zł zysku netto.
Wprowadził: Adam Jadczak