Największy polski producent komputerów stoi w obliczu radykalnych zmian. Z grupy zostanie wydzielony Onet.pl, a strategicznym partnerem pozostałej części holdingu zostanie Compaq - dotychczasowy największy zagraniczny konkurent. Czy zmiany te wpłyną na zniwelowanie strat, które firma poniosła w ubiegłym roku?
Jak wynika z wyników finansowych Optimusa za ubiegły rok, spółka rzeczywiście zetknęła się z problemem Roku 2000. Strata netto wyniosła bowiem prawie 7,5 mln zł, choć jeszcze rok wcześniej zanotowano zysk netto w wysokości 458 tys. zł. Nowe władze zapowiadają zmiany, które mają umożliwić jeszcze w tym roku osiągnięcie rentowności na poziomie zysku brutto (2,5 mln zł w 2000 r.), z kolei w przyszłym roku przynieść zysk netto (w 1999 r. zarobiono na czysto 26,4 mln zł).
W przedświątecznym wywiadzie dla Reutersa nowy prezes spółki Jacek Krawczyk zapowiedział, że Optimus jeszcze w ciągu najbliższego półrocza zadecyduje o połączeniu się z innym producentem komputerów. Mówiąc o tym, że rozważana jest na poważnie kwestia fuzji z dwoma firmami z pierwszej krajowej piątki branży komputerowej, Krawczyk dodał: "fuzje muszą być przemyślane i szybkie - przynosić oszczędności kosztowe, pozwalać na przejmowanie marż w dystrybucji i zwiększenie potencjału sprzedaży." Fuzja ma utrzymać Optimus na pierwszym miejscu w sprzedaży PC, a także zwiększyć jego udział z obecnych 9 proc. do 15 a może nawet 20 proc. w skali kraju.
Tymczasem na początku kwietnia doszło do podpisania listu intencyjnego z największym rywalem Optimusa. Amerykański Compaq ma ok. 7 proc. udziałów w polskim rynku PC, wrocławski JTT ma 6,5 proc. Zgodnie z podpisanym listem, obie firmy zamierzają nawiązać ścisłą współpracę w zakresie: dystrybucji na polskim rynku produktów (z linii desktopów, komputerów przenośnych, serwerów oraz produktów z nimi związanych) i technologii firmy Compaq, poprzez kanały sprzedaży firmy Optimus, obsługi serwisowej sprzętu oraz jego instalacji, wspólnego prowadzenia dużych projektów i przedsięwzięć informatycznych na terenie Polski oraz inwestycji kapitałowych Compaq do powołanej przez Optimus spółki Xtrade, zajmującej się transakcjami elektronicznymi B2B (nie przewidziano natomiast inwestycji bezpośrednio w nowosądecką firmę, nie będzie także współpracy na polu produkcyjnym). " Alians Compaqa z firmą Optimus ma wszelkie znamiona małżeństwa z rozsądku," - skomentował to wydarzenie Andrzej Widerszpil, prezes Compaq Sp. z o.o. Jednak specjaliści z branży coraz częściej mówią, że największym rozsądkiem wykazał się tu Compaq, zaś zsumowane 9 proc. i 7 proc. wcale nie muszą dać Optimusowi pożądanych kilkunastu procent udziałów w rynku.
Ostatnio w "Pulsie Biznesu" pojawiły się głosy ze strony mniejszościowych udziałowców Optimusa, że podpisany z amerykańskim producentem list intencyjny jest wręcz działaniem na szkodę spółki. "Korzyści dla Compaqa są oczywiste, gdyż poza pozyskaniem dodatkowego kanału dystrybucji, po plecach lidera może wspiąć się na pierwsze miejsce sprzedaży komputerów. Dla Optimusa oznacza to prawdopodobnie spadek produkcji i utratę rynku na własne życzenie," - twierdzi w tym dzienniku jeden z zajmujących wysokie stanowisko pracowników Optimusa. Specjaliści podkreślają także, że Compaq nie wniesie niczego zasadniczo nowego do oferty Optimusa - właściwie jedyną nowością mogą być notebooki, które choć dają sprzedawcy dobrą marżę nie cieszą się jednak w Polsce zbyt wielkim powodzeniem ze względu na wysokie ceny w porównaniu z desktopami.
| 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 |
| Przychody netto | 500 963 | 501 859 | 610 156 | 651 066 | 667 873 |
Zysk (strata) na działalności operacyjnej | 35 864 | 27 317 | 1 738 | 11 428 | 3 818 |
| Zysk (strata) brutto | 28 756 | 37 295 | 38 835 | 2448 | -4 805 |
| Zysk (strata) netto | 17 142 | 24 429 | 26 381 | 458 | -7 476 |
Czyżby to właśnie Compaq miał zostać tym przyszłym partnerem części Optimusa zajmującą się sprzętem komputerowym? Na razie bowiem właścicielem spółki ma być medialny ITI Holdings (właściciel m.in. telewizji TVN), który zamierza nabyć 25 proc. kapitału akcyjnego i osiągnąć 61 proc. głosów na WZA. Transakcja z BRE Bankiem i Zbigniewem Jakubasem nie dojdzie do skutku wcześniej niż w połowie czerwca z powodu zmian w statucie Optimusa. Jednak potencjalny właściciel już zapowiedział, że tak naprawdę to mu chodzi o największy polski portal Onet.pl (ITI już od roku zapowiada rozpoczęcie działalności na szeroką skalę w Internecie), który wydzieli z grupy i zatrzyma, resztę zaś prawdopodobnie sprzeda. Jeśli jednak transakcja z ITI z jakichś powodów będzie się przedłużała, "BRE mogłoby i tak znaleźć sposób, żeby po prostu sprzedać Onet," - uważa Benita Mikołajewicz, analityk ING Barings. Choć kwietniowy list intencyjny nie mówi nic o amerykańskich inwestycjach, obie strony nie zaprzeczają, że takie wyjście jest możliwe. Na razie jednak można zadać pytanie, czy sama marża z amerykańskich notebooków (które są także sprzedawane przez innych dystrybutorów) wystarczy do pokrycia ubiegłorocznych strat i odbicia się od dna?