(Strona 3 z 3)
Niewielki wzrost sprzedaży odnotował Brother, mimo, że firma ta oferuje sprzęt bardzo konkurencyjny cenowo. Natomiast wśród liczących się firm, którym udało się zanotować znaczne wzrosty sprzedaży są Lexmark i Kyocera.
Lexmark sprzedał ponad 10 tys. drukarek laserowych i pod względem udziałów zdobył trzecią pozycję na polskim rynku za Hewlett-Packardem i Brotherem. Natomiast Kyocera, zanotowała ponad 100% wzrost, ale nastąpił on po ubiegłorocznym spadku i jest znacznie mniejszy w skali dwóch lat. Takie duże wahania wyników wśród producentów "drugiej linii" są od lat zjawiskiem typowym na polskim rynku. Choć Brother, Lexmark, Kyocera lub Oki walczą o odebranie udziałów Hewlett-Packardowi, w praktyce wciąż konkurują przede wszystkim ze sobą, a pozycja HP pozostaje stabilna.
Przy względnie niskiej liczbie sprzedawanych drukarek firm "drugiej linii" sięgającej 10% rynku, kilka udanych, dużych transakcji może zasadniczo zmienić wyniki. Żadnemu z producentów wciąż nie udaje się zdobyć stabilnej pozycji rynkowej. Wydaje się, że dopiero zasadniczy wzrost popytu na drukarki laserowe i rozwój masowego rynku może przyczynić się do zmiany tej sytuacji.
Drukarki igłowe nie ustępują

Szacunkowa wielkość sprzedaży drukarek igłowych w 2000 r. - najwięksi producenci. Stabilny rynek drukarek igłowych. Choć jego całkowity udział systematycznie spada i jest obecnie zbliżony do 10%, w 2000 roku nastąpiło spowolnienie tej tendencji. Mimo kilkuprocentowego zmniejszenia sprzedaży Oki utrzymuje tu dominującą pozycję z blisko 40 tys. wprowadzonych na rynek drukarek igłowych. Podobny do Oki spadek sprzedaży zanotował Panasonic. Do niewielkiego wzrostu liczby sprzedanych w Polsce drukarek igłowych przyczynił się przede wszystkim Epson, który po znaczącym spadku w 1999 roku, o blisko 40% zwiększył sprzedaż w roku ubiegłym, znacznie zbliżając się do Oki.
Drukarki igłowe są sprzętem niszowym, który ze względu na niskie koszty eksploatacji i możliwość druku kilku kopii dokumentów znajduje specyficzne zastosowania w bankach i firmach. Choć można oczekiwać, że udział drukarek igłowych w rynku będzie spadał, to wynika to przede wszystkim ze wzrostu całkowitej liczby sprzedawanych drukarek.
Zmiany kolorowych technologii?
Liczba kolorowych drukarek stronicowych sprzedanych w Polsce w 2000 roku jest wciąż nieznaczna i niewiele przekracza 1300 sztuk. Ponieważ jest to stosunkowo drogi sprzęt, przeznaczony przede wszystkim dla korporacji lub dużych firm, jego znaczenie w obrotach może być istotne i mimo wciąż małego rynku większość producentów stara się zyskać w nim udziały.
Dominującą pozycję mają Hewlett-Packard i Xerox (blisko 80% rynku), choć należy zauważyć, że znacznie zwiększył sprzedaż Lexmark, a nowe, ulepszone modele szybkich, kolorowych drukarek LED mogą przyczynić się do znacznego wzrostu udziałów Oki. Kolorowe drukarki laserowe mają w swojej ofercie Epson, Brother, Kyocera i Minolta.
Mimo silnej pozycji Hewlett-Packarda i Xeroxa, rynek kolorowych drukarek stronicowych jest otwarty na konkurencję i żadna z firm nie ma pewnej przyszłości. Należy zauważyć, że w tym właśnie segmencie technologie są najmniej ustabilizowane. W zastosowaniach biurowych, poważną konkurencją dla drukarek laserowych stają się urządzenia LED z liniowym mechanizmem drukującym, które oferują znacznie większą szybkość druku przy porównywalnych cenach i kosztach eksploatacji. Kolorowe drukarki LED od wielu lat sprzedaje Oki, a obecnie również Lexmark i Xerox.
Najprawdopodobniej jednak jeszcze w tym roku liniowe mechanizmy drukujące zostaną wprowadzone również do drukarek laserowych - na razie nie wiadomo, jakie będą parametry oraz ceny takiego sprzętu i czy będzie on konkurencją dla szybkich, kolorowych drukarek LED.