(Strona 3 z 3)
-
(SW) Zamierzamy umacniać swoją pozycję jako dystrybutora typu VAD (Value Added Distributor). Na tle roku 1999, ubiegłoroczne wyniki były słabsze. Jedynie IV kwartał wróży poprawę. Opinie o spodziewanych lepszych wynikach w 2001 r. potwierdza już część naszych odbiorców, zwłaszcza dużych integratorów. Przygotowujemy się do wprowadzenia do oferty nowych rozwiązań informatycznych, dlatego będziemy koncentrować się teraz raczej na działaniach wewnątrz spółki. W dalszym ciągu będziemy się rozglądać za partnerami których oferta pozwoliłaby uzupełnić naszą. Myślimy o podjęciu współpracy z mniejszymi firmami typu VAD o podobnym do naszego modelu działania.
Czy Państwa zdaniem w 2001 r. należy spodziewać się kolejnych fuzji lub bankructw na rynku dystrybucyjnym?
-
(TK) Fuzje będą przeprowadzane, jeśli będą miały uzasadnienie. Jest to tylko jedna z dróg rozwoju. Na polskim rynku jest jednak kilka podmiotów, które mogłyby pomyśleć o fuzji. Upadek TCH Components nie był spowodowany nieudaną fuzją z firmą JTT Computer. To raczej fuzja ta była ostatnią próbą wyciągnięcia tej firmy z kryzysu finansowego. Po zniknięciu TCH Components na rynku zrobiło się trochę więcej "miejsca". Odczuwamy gwałtowny wzrost liczby klientów, co pozwoliło nam podwyższyć plan sprzedaży na 2001 r. do 400 mln zł.
-
(SW) Ubiegły rok świadczy, że oczekiwania związane z fuzjami są trudniejsze do zrealizowania, niż się sądzi. Nie jest to specjalność rynku dystrybucyjnego, czy nawet całego teleinformatycznego. Bardziej prawdopodobne od ewentualnych fuzji równorzędnych partnerów, będzie raczej przejmowanie mniejszych firm niszowych przez większe. Obserwujemy poczynania i sytuację innych firm dystrybucyjnych. Na ogół jednak najistotniejsze dane finansowe, np. o zysku netto, są niedostępne. Wyjątek stanowią spółki publiczne takie, jak właśnie STGroup, a od niedawna również Techmex. Dlatego ewentualna fantastyczna poprawa, czy też dramatyczne pogorszenie sytuacji którejś z firm są trudne do przewidzenia.