Strona główna
szukaj      
 
Oprogramowanie
Sprzęt
Biznes
Internet
Redakcja
Reklama
04-204 Warszawa
ul. Jordanowska 12
skr. poczt. 73
tel.: (22) 3217800
fax: (22) 3217888

© copyright 2004
IDG Poland SA
IT PARTNER - ONLINE  

2000-06-01
Początek końca e-commerce

(Strona 2 z 2)
Tylko na piśmie

Obowiązujące jeszcze przepisy w bardzo ograniczonym zakresie regulują kwestie informacji jakie winny zostać przekazane konsumentowi w chwili zawierania umowy czy złożenia oferty. Pewien wyjątek, jakkolwiek znacząco ograniczony, przewidywały przepisy kodeksu handlowego wskazujące, jakie informacje winny zawierać oświadczenia składane przez spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne. Były to jednak wyłącznie informacje indywidualizujące adresata oświadczenia, które miały zastosowanie wyłącznie do tych dwóch typów podmiotów. Oferent nie miał natomiast obowiązku udzielić wyjaśnień dotyczących całego szeregu kwestii związanych z ceną, właściwościami świadczenia czy uprawnieniami nieznającego prawa konsumenta. Także w handlu elektronicznym istniał jedynie obowiązek potwierdzania przez sprzedawcę na piśmie faktu zawarcia umowy, z oznaczeniem jej stron i istotnych postanowień umowy i obowiązek podawania do publicznej wiadomości ogólnych warunków tych umów. W świetle nowych regulacji obowiązki informacyjne idą znacznie dalej. Składając propozycje zawarcia umowy, przedsiębiorca winien poinformować konsumenta o przysługujących mu prawach, a informacje te muszą zostać doręczone konsumentowi na piśmie najpóźniej w chwili rozpoczęcia spełniania świadczenia, co niewątpliwie przyczyni się do zwiększenia kosztów handlu internetowego.

Ryzyko sprzedawcy

Z kolei jeśli chodzi o treść i wykonywanie umów, ustawa wprowadza cały szereg nowości. I tak umowa nie może nakładać obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Nie ma jednak ograniczeń co do dopuszczalności pobierania różnego rodzaju przedpłat, zaliczek czy zadatków. W obecnym stanie prawnym ograniczenia tego typu nie występowały - przedsiębiorca mógł wymagać, by nabywca uiścił całość ceny jeszcze przed otrzymaniem świadczenia, co oczywiście sprawiało, że całe ryzyko transakcji spoczywało na konsumencie. Po zmianie przepisów ryzyko w większym stopniu spoczywać będzie na przedsiębiorcy, który nie będzie miał możliwości żądania całości ceny lub wynagrodzenia. Ustawa przystosowuje też częściowo obecne regulacje dotyczące reklamacji towarów do warunków handlu elektronicznego.

Obowiązujący obecnie § 19 rozporządzenia Rady Ministrów stanowiący, iż reklamacje winny być załatwiane w miejscu sprzedaży towaru lub innym wybranym przez konsumenta punkcie handlowym sprzedawcy miał w praktyce bardzo ograniczone znaczenie w e-biznesie. Przepis ten nie miał też zastosowania do uprawnień konsumenta z tytułu gwarancji, co sprawiało, iż nie istniały żadne prawne ograniczenia zabraniające zmuszania konsumentów mieszkających przykładowo w Olsztynie do dostarczania uszkodzonych towarów do Wrocławia, gdzie mieścił się jedyny w Polsce serwis. Od 1 lipca umowa będzie musiała określać miejsce i sposób składania reklamacji, który nie spowoduje nadmiernych trudności lub kosztów po stronie konsumenta. Zasada ta - jakkolwiek bardzo ogólna - odnosić się będzie zarówno do uprawnień z tytułu rękojmii jak i gwarancji, co winno przyczynić się, w zamyśle autorów ustawy, do większej dostępności serwisu dla nabywców.

Karty nieważne

Wreszcie nowe przepisy przyznają konsumentowi prawo żądania unieważnienia na koszt przedsiębiorcy, zapłaty dokonanej kartą płatniczą w razie niewłaściwego wykorzystania tej karty w wykonaniu umowy zawartej na odległość, tworząc pierwszą sformalizowaną prawnie, poza systemem bankowym, ochronę przed nieuzasadnionym wykorzystaniem kart płatniczych. Zmiana ta będzie, jak się wydaje, miała znaczenie głownie psychologiczne, albowiem stopień ogólności tego przepisu nie daje konsumentom w praktyce żadnych nowych uprawnień, w stosunku do tych, które mieli pod rządami obecnie obowiązujących regulacji. Pomijając znane obecnie regulacje czy instytucje, jak np. direct debit, wprowadzenie możliwości unieważnienia transakcji kartą płatniczą nie zmienia faktu, że w razie nieuzasadnionego skorzystania z karty płatniczej, konsument będzie musiał uregulować należność, a następnie dochodzić swoich praw, tak jak dotychczas, przed sądem.

Otwarte znaczy zużyte

Do najistotniejszych zmian należy niewątpliwie zaliczyć wprowadzenie prawa odstąpienia konsumenta od zawartej umowy, bez podawania jakichkolwiek przyczyn, w ciągu 10 dni od otrzymania towaru lub zawarcia umowy w wypadku świadczenia usług. Wiąże się to z obowiązkiem zwrotu przez konsumenta towaru za zwrotem zapłaconej przez niego ceny lub wynagrodzenia. Uprawnienie to z jednej strony może budzić uzasadnione obawy z uwagi na możliwość jego nadużywania i koszta jakie wiązać się będą z tym uprawnieniem dla przedsiębiorców. Z drugiej jednak strony nie sposób zapomnieć, że prawa to jest jednym z podstawowych elementów prawnej ochrony konsumentów tak na terenie Stanów Zjednoczonych jak i Europy.

Prawo odstąpienia nie przysługuje jednak konsumentowi w przypadku świadczenia usług rozpoczętego za zgodą konsumenta oraz przy umowach dotyczących zapisanych na nośnikach programów komputerowych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego opakowania. Bez wątpienia, wprowadzenie przedstawionego wyżej prawa odstąpienia od umowy w sposób znaczący zmieni pozycję konsumenta w stosunku do regulacji obecnie obowiązujących. W aktualnym stanie prawnym konsumentowi nie przysługuje bowiem takie uprawnienie. Jest ono czasem stosowane w niektórych sieciach supermarketów, lecz wynika z polityki sprzedaży, a nie z zagwarantowanych prawem uprawnień konsumenta.

Tradycja uprzywilejowana

Dzięki możliwości uzyskania całej kwoty w chwili zawarcia umowy, handel prowadzony w sposób tradycyjny stanie się bez wątpienia bezpieczniejszą formą sprzedaży, gdyż nie będzie obarczony ryzykiem wydania kupującemu towaru bez uzyskania w zamian całej ceny. Dodatkowo tej formy sprzedaży nie będzie obowiązywał wymóg określania miejsca i sposobu składania reklamacji w sposób nie powodujący trudności, czy nadmiernych kosztów po stronie konsumenta. Wreszcie umowne prawo odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni odnosić się będzie wyłącznie do handlu na odległość.


Wprowadził: Wojciech Kaliński




   

 

        SUBSKRYPCJE
AKTUALNOŚCI
  Wersja:
html  txt


White Papers
IBM Workplace Services Express
IBM Workplace Services Express jest oprogramowaniem do pracy zespołowej dla małych i średnich firm, wyposażonym w zintegrowany portal WWW, którego wygodny i dobrze znany interfejs zapewnia elastyczny dostęp do aplikacji i dokumentów.
Pobierz darmowe opracowanie white paper.


LINKI SPONSOROWANE
W prenumeracie na raty jeden numer PC Worlda tylko 13,90 zł zamiast 19,90 zł! Zamów dziś »
Prenumerata MIX PC World. Wygodne połączenie wydań papierowych i cyfrowych Szczegóły »
Książki teleinformatyczne w najlepszej cenie! Księgarnia IDG.pl zaprasza!
Zamów kartę kredytową Banku Millennium, a otrzymasz prenumeratę PC Worlda Szczegóły »
Prenumerata PC Worlda z DVD za darmo! Sprawdź to! »

Aktualności - Oprogramowanie - Sprzęt - Biznes - Internet | Komunikaty firm | Przed premierą | Technologie | Praca | Archiwum
Biznes IT - Marketing - Sprzedaż - Dystrybucja - Rynek - Prawo - Finanse - Strategie - Partnerstwo
Serwisy IDG | Regulamin | Redakcja | Reklama
Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych. Korzystanie z serwisu jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Prosimy też o zapoznanie się z ochroną prywatności.
© copyright 2003-2008 IDG Poland S.A.
IDG.pl Strona główna