Dynamiczny rozwój warszawska firma Altkom Akademia zawdzięcza głównie temu, że zarządzający nie są miłośnikami określonych technologii. Zdaniem Tadeusza Alstera, prezesa spółki, gdy firma ściśle się wyspecjalizuje, albo co gorsze uzna, że osiągnęła sukces, zaczyna się jej koniec.
Dynamiczny rozwój warszawska firma Altkom Akademia zawdzięcza głównie temu, że zarządzający nie są miłośnikami określonych technologii. Zdaniem Tadeusza Alstera, prezesa spółki, gdy firma ściśle się wyspecjalizuje, albo co gorsze uzna, że osiągnęła sukces, zaczyna się jej koniec.
Tadeusz Alster, prezes firmy Altkom Akademia -
Sposobem na osiągnięcie sukcesu jest działanie bez określenia jego kryteriów, gdyż każdy sukces niesie ze sobą jakiś element porażki. W branży informatycznej, jak w żadnej innej, przewartościowania następują w błyskawicznym tempie. Równie szybko zmieniają się opinie na temat tego, kto osiągnął sukces. Dlatego dla mnie podstawowym kryterium działania jest umiejętność szybkiej reakcji na zmieniające się trendy - stwierdza Tadeusz Alster, prezes firmy Altkom Akademia.
Nie będąc informatykiem....
Nasz rozmówca nie ukrywa, że w skutecznym prowadzeniu firmy informatycznej pomogło mu to, że nie jest informatykiem. - Nie będąc informatykiem nigdy nie miałem przesłanek do podejmowania decyzji, jakim obszarem technologicznym powinniśmy się zajmować. Nie hołdowałem też żadnej konkretnej technologii. W związku z tym myślałem i nadal myślę w kategoriach zachowawczych, stawiając na uniwersalność i bezpieczeństwo rozwiązań. Nie przywiązuję się też do określonych dostawców technologii - podkreśla Tadeusz Alster.
Podobny pogląd prezentuje dyrektor Jarosław Ubysz, z którym Tadeusz Alster wspólnie zarządza firmą. Jak mówi sam zainteresowany - wprawdzie jest informatykiem, ale znacząco przeważa w nim humanista. Altkom wyrósł z działalności edukacyjnej. Obecnie jest firmą technologiczną zajmującą się dostarczaniem kompleksowych rozwiązań informatycznych.
Prezes Altkomu uważa, że ważnym elementem składającym się na sukces firmy jest realizacja projektów i wdrażanie nowych rozwiązań wokół własnego centrum szkoleniowego. Zapewnia to wysoki poziom kompetencji zespołu. W firmie pracuje obecnie ponad 300 specjalistów o bardzo zróżnicowanych umiejętnościach. Dzięki temu Altkom może realizować najbardziej skomplikowane projekty na wielu platformach technologicznych, kreując przy tym szereg nowych obszarów biznesowych. - Moim zdaniem firma z branży IT zmierza do upadku, właśnie w momencie, gdy zacznie się ściśle specjalizować. Kiedy razem z Markiem Kobiałką (obecnie prezes Altkom Matrix przyp. red.) tworzyliśmy Altkom Akademię wiedzieliśmy, że działalność edukacyjna umożliwi nam szerszą perspektywę spojrzenia na technologię.
Ciągle niezadowolony
Mimo, że przychody Altkomu, liczone z złotówkach, podwajają się co roku, prezes spółki nie jest w pełni zadowolony. -
Przy tak korzystnej kondycji finansowej Altkom powinien się rozwijać jeszcze dynamiczniej. Uważam, że śmiało mogę postawić przed zarządem zadanie lepszego wykorzystania możliwości finansowania rozwoju - zaręcza Tadeusz Alster. Jednocześnie nasz rozmówca przyznaje, że ma jasno wyznaczone cele do zrealizowania w najbliższych latach. Jego ambicją jest stać się realnym konkurentem dla największych integratorów działających na polskim rynku. Po osiągnięciu tego celu zapowiada ekspansję na rynki zagraniczne.
Biznes nie show
W celu pozyskania dodatkowego kapitału niezbędnego dla dynamicznego rozwoju firmy, wielokrotnie prowadzono rozmowy z inwestorami instytucjonalnymi.
-
Przez ostatnie trzy lata mieliśmy do czynienia z kilkunastoma potencjalnymi inwestorami, jednak odmienne wizje rozwoju rynku i firmy nie pozwoliły na ustalenie wspólnego stanowiska i pozyskanie kapitału tą drogą - wspomina prezes Altkomu. Dla naszego rozmówcy dużym problemem jest również postrzeganie firm z branży IT przez fundusze typu Venture Capital. Jego zdaniem w większości przypadków traktują one spółki z tego rynku podobnie jak inwestycję w banki. Kierują się bilansem, rachunkiem wyników i całą masą tabelek, które nie oddają tak naprawdę istoty działania i wartości tego rodzaju przedsiębiorstw.
Liczyć na siebie
Tadeusz Alster tłumaczy, że niemożność porozumienia się z potencjalnymi inwestorami oraz wyniki analiz pokazały, iż dla jego spółki najskuteczniejszą formą pozyskania kapitału będzie wejście na Giełdę Papierów Wartościowych . -
Najbliższe 1,5 roku czyli okres jaki sobie wyznaczyliśmy do debiutu pozwoli nam na realizację strategii rozwoju i ekspansji na rynku integracji, a w szczególności systemów telekomunikacji bezprzewodowej z Internetem. Przewidujemy, że w tym czasie przychody spółki przekroczą znacznie 100 mln. zł, gwarantując Altkom Akademii miejsce w krajowej czołówce - deklaruje Tadeusz Alster. Do czasu debiutu giełdowego Altkom będzie się musiał rozwijać za pomocą własnych kapitałów, co - jak zapewnia prezes spółki - nie zagrozi jej płynności finansowej i nie zaważy na dalszym rozwoju. Ponadto Tadeusz Alster jest przekonany, że w perspektywie najbliższych 2-3 lat jego firma nie straci dotychczasowej dynamiki.
| Altkom w pigułce |
Firma Altkom Akademia powstała w 1992 roku, prowadząc przede wszystkim działalność szkoleniową. Od kilku lat rozwija dział szeroko pojętych usług informatycznych. Obecnie na stałe Alktom zatrudnia 360 osób w tym 150 inżynierów i instruktorów. Struktura operacyjna firmy podzielona jest na kilka grup roboczych: Novell , Microsoft , Unix, Java, Lotus, IBM Tivoli, HP Open View, zespół analityków i programistów, zespół Oracle.
Do największych klientów Altkomu należą: Polkomtel, PZU Życie, PZU CL Agent transfer., Agora S.A., Sun Microsystems, Chio Lilly, Rawar, BP, Impel, British American Tobaco, Snack Foods, Bank Przemysłowo Handlowy, TP Invest.
Altkom Akademia jest autoryzowanym partnerem firm Microsoft, SCO, Novell, Sun, Autodesk, Lotus Development, IBM, Tivoli, Java, Sylvan Prometric Testing Center, HP. |